lukasz.bromirski.net

aviate, navigate, communicate

modyfikowany węgiel

kolejna trylogia warta przeczytania, słusznie zresztą święcąca popularność w ramach (słabej jednak i boleśnie okaleczonej) ekranizacji Netflixa. cykl składa się z trzech części - ‘modyfikowany węgiel’, ‘upadłe anioły’ i w końcu ‘zbudzone furie’. wszystkie opisują losy jednego bohatera, jednak z uwagi na specyfikę modyfikowanego węgla, to prawie trzy niezależnie książki. Takeshi Kovacs to niby ta sama osoba, Emisariusz, ale jego wcielanie się w ciągle to nowe powłoki i zajęcia powoduje, że każda część jest trochę inna. Read more →

wspomnienie o przeszłości Ziemi

te trzy książki - pojedynczo ale i jako seria to wspaniała lektura. odświeżająca i jednocześnie bardzo mi osobiście przypominająca z jednej strony twórczość Stanisława Lema (tam gdzie dotyka fizyki podróży międzygwiezdnych i generalnie, technologii) oraz coś z Asimova. wszystko dodatkowo osadzone w realiach o których dużo czytałem (w kontekście zawodowym) - kultury chińskiej. przebija w tej książce bardzo wyraźnie na wielu płaszczyznach - ale w ogólności zakłada długofalowe (naprawdę długofalowe) strategie, przeplatane taktycznym wykonaniem. Read more →

z tym arpanetem wcale nie było jak myślicie

nie został zbudowany dla wojska. ani nawet (generalnie) do zapewnienia przeżywalności infrastrukturze wojskowej w przypadku wojny nuklearnej. mit, z którym nieco z przekory walczę już od -nastu lat, znalazł (kolejne) potwierdzenie w ostatnio czytanej przeze mnie wspaniałej książce Dream Machine, równej co najmniej książkom takim jak Dealers of Lightning czy 747. ciągle powtarzana (z różnymi drobnymi różnicami) historia mówi o tym, jakoby rząd US zamówił w RAND ekspertyzę zbudowania systemu łączności. Read more →

wizjonerzy wojny

ARPA, założona w 1958, była pierwszą i w obecnych czasach jedyną agencją kosmiczną w Stanach Zjednoczonych. do dzisiaj rozbudza fantazje i jest jednoznacznie utożsamiana z powstaniem Internetu, ale czy wiedzieliście, że ARPA (jeszcze zanim stała się w 1972’gim roku DARPA), prowadziła prace nad wybuchami jądrowymi pod ziemią (sejsmologia pozwalała ustalić czy inne kraje gdzieś na Ziemi prowadziły swoje testy jądrowe), walką partyzancką (przedstawiciele ARPA jeździli i przebywali w Wietnamie, Tajlandii, Laosie i innych krajach regionu długo zanim Stany Zjednoczone pod sfingowanym pretekstem napadły na Wietnam Północny) czy budową karabinka, który w przyszłości miał być znany jako M16? Read more →

komunikacja

jesteśmy naturalnie stworzeniami stadnymi, społecznymi. stworzyliśmy wiele narzędzi do komunikacji na odległość i choć echa fali elektromagnetycznej naszych transmisji radiowych podróżują coraz słabsze dalej i dalej w kosmos, na dzisiaj jednym z najczęściej używanych narzędzi jest stary, dobry e-mail. narodził się w okolicach 1971 roku, czyli już 47 lat temu. w przeciwieństwie do coraz głośniej wykrzykujących radykalne hasła bigotów, wierzę, że ludzkość stworzona jest do otwartej wymiany idei, bez granic i trudności. Read more →

PLNOG #20

plnog, plnog i… po plnogu. dwudziestym. jak ten czas… bywało ciężko, jak przy pierwszej edycji. ‘będzie 60!’. przyszło 124… nie pamiętam już tego. a przecież to tylko 10 lat! pamiętam tylko, że nie wszyscy zmieścili się w głównej sali oddanej nam na użytek przez zarządców budynku biurowego na terenie krakowskiego Wawelu. krążyłem lekko zdenerwowany sytuacją i rozmawiałem z Andrzejem, który mnie wtedy uspokajał. bywało wesoło, jak podczas ostatnich zdjęć z różowymi koszulkami (jakimi - well, jeśli nie potrafisz ich znaleźć, nie jesteś ich godzien! Read more →

losowość jest… losowa

no właśnie. trudno to zrozumieć i na pierwszy rzut oka wydaje się to nam zupełnie abstrakcyjne. przecież losowość… jest losowa! prawda? oczywiście pod warunkiem, że nie mówimy o debianie. eksperyment myślowy: bierzesz do ręki kostkę i rzucasz trzy razy. jakie jest prawdopodobieństwo, że trzykrotnie wyrzucisz tą samą liczbę oczek? niewielkie, ale jest. podobny eksperyment: kolega bierze do ręki monetę i rzuca nią 10 razy. 8 razy wypada orzeł, dwa razy reszka. Read more →

miejsca i prędkości nigdy nie za wiele

mój 256GB dysk SSD w Macu Pro 2013 zaczął się ostatnio niebezpiecznie często zapełniać. wyruszyłem zatem na krótką podróż w Google jak najlepiej rozbudować sobie pamięć masową poza oczywiście korzystaniem z NASów wszelakich (tych akurat parę mam ;) ). okazało się, że dobrzy ludzie w internecie znaleźli najlepsze rozwiązanie z możliwych - dzięki magicznej przejściówce dla interfejsu firmowego Apple’a, można umieścić bezpośrednio w obudowie dysk NVMe. i tak stałem się szczęśliwym posiadaczem dysku 1TB - o ile oryginaly dysk z włączonym szyfrowaniem poruszał się w okolicach 500MB/s odczytu i 380MB/s zapisu, Samsung umieszczony w przelotce i z włączonym szyfrowaniem raportuje 1. Read more →

ufaj i weryfikuj

w trakcie dyskusji z jednym z naszych Klientów, miałem ostatnio okazję porozmawiać trochę o wykorzystaniu anycastu oraz skalowaniu treści przez CDN. ponieważ jednak coraz więcej reklam serwowanych nawet na popularnych stronach to tak naprawdę oprogramowanie złośliwe (ang. malware), w tym minery różnych kryptowalut, powstaje naturalne pytanie - jak mam się przed tym zabezpieczyć? skorzystanie z renomowanego CDNu to dobry pierwszy krok. innym ciekawym, o którym nie wiedziałem (choć gdyby się nad tematem zastanowić, wydaje się jednym z prostszych do wdrożenia) jest sprawdzanie skrótów kryptograficznych dołączanych zasobów. Read more →

OpenSSH 7

OpenSSH 7 przyniósł między innymi wycofanie dla wsparcia mechanizmu wymiany kluczy za pomocą grupy 1 Diffie-Hellmana diffie-hellman-group1-sha1 (można ją zaatakować za pomocą Logjam). Wszystko dobrze, do czasu próby dostania się potem do urządzeń, które domyślnie (lub w ogóle) obsługują tylko wymianę grupy 1. W drugim wypadku czeka nas uaktualnienie oprogramowania, w pierwszym - rekonfiguracja. Na urządzeniach Cisco ASA należy dopisać do konfiguracji: ssh key-exchange group dh-group14-sha1 Na urządzeniach z Cisco IOS należy ustawić minimalną długość kluczy - IOS domyślnie iteruje z listy dostępnych mechanizmów i pominie (jako serwer) te, które nie spełniają tego wymogu: Read more →

pozytywny wpływ technologii

miałem ostatnio okazję spędzić podwójne -naście godzin w samolocie w podróży służbowej do US. postanowiłem skorzystać z dosyć drogiego, ale jednak przydatnego gadżetu, który mój znajomy pokazał mi już parę lat temu - choć wtedy tego nie doceniłem. mówię oczywiście o aktywnie wygłuszających otoczenie słuchawkach Bose - w moim konkretnie przypadku chodzi o QC35. po 10 godzinach słuchania muzyki i podcastów a NIE odgłosów silników, ludzi, kaszlu, chrapania i innych efektów tradycyjnie obecnych w latach transatlantyckich… muszę powiedzieć, że technologia stanęła na wysokości zadania. Read more →