lukasz.bromirski.net

aviate, navigate, communicate

plnog #14

przez ostatnie dwa dni miałem okazję uczestniczyć w PLNOGu. na poprzednią edycję niestety w ogóle nie dotrałem i żałuję tym bardziej, że wspólnie z Andrzejem Targoszem tą konferencję wymyśliliśmy a potem stworzyliśmy. przez ostatnie parę lat wiele się zmieniło - to co zostało interesujące, to społeczność, która ogromnie się rozwinęła. nie wiem niestety czy w taką stronę, o jakiej myśleliśmy - ale sam fakt, że nadal jest wiele dyskusji ‘co dalej’ i ‘co jeszcze możemy zrobić’ daje nadzieję, że będziemy poruszać się w dobrym kierunku. Read more →

do odnajdywania kotów w internecie…

…google użyło CPU, ale dzisiejsze eksperymenty z tzw. ‘głębokiego uczenia’ dzieją się w ogromnej większości na procesorach GPU montowanych w nowoczesnych kartach graficznych. 3 komputery mogą zastąpić 1000… co ciekawe jednak, te bardziej zaawansowane wyliczenia i ludzie, którzy kiedyś zajmowali się nimi dzisiaj pracują dla Baidu, czyli chińskiego konkurenta Google… skala? pieniądze? a IBM nadal kocha mainframe - za mało jest jednak informacji, czy ten z13 naprawdę jest sensowniejszy niż armia mniejszych pecetów - tak jak robią to dzisiaj wszyscy pozostali. Read more →

jak kiepska obsługa klienta zabija firmy - przykład EMPiK

od dłuższego czasu rozmawiamy ze znajomymi jak to wielkie molochy zabijają małe sklepiki i ginie zarówno kontakt personalny ze sprzedawcami i rzemieślnikami jak i czar zakupów - tych normalnych, osobistych, a nie w nastawionych na masowe zarabianie molochów. przez ostatnie -naście lat byłem dosyć regularnym gościem w salonach EMPiK. wpadałem tam minimum raz w miesiącu (przejrzałem z ciekawości przed chwilą wyciągi z kart kredytowych i jestem przerażony z jaką regularnością) a ponieważ zarówno czytam dużo jak i zachęcam dzieci do czytania - zawsze z czymś wychodziłem. Read more →

świątecznych porządków część 2

właśnie migruje swoje środowisko “widoczne publicznie” na FreeBSD 10.1-STABLE z ostatnich maszyn, na których była jeszcze 9’ka. dotarło do mnie właśnie, że moja przygoda z FreeBSD zaczęła się w okolicach wersji 4.1 (jeszcze widziałem gdzieś płytki z 3.4) jakieś… 14 lat temu? było to zaraz po tym, jak upgrade glibc na Slackware spowodował totalną zapaść wszystkiego co się rusza, poza bootem samego jądra. jakiż świat dzisiaj jest inny - docker króluje, tworzenie kolejnych wirtualnych instancji jest tanie (brakuje tylko nowych publicznych adresów IPv4) a samo FreeBSD domyślnie zawiera już dzisiaj VIMAGE… starzeje się :) Read more →

świątecznych porządków część 1

wygląda na to, że F-35 jednak nie może się wykaraskać z kłopotów. ciekawe, że mimo audytów GAO model budowania sprzętu wojskowego dla najpotężniejszej armii świata w ogóle się nie zmienił od czasu zakończenia drugiej wojny światowej - dalej produkuje to, na czym zarabiają najlepiej koncerny zbrojeniowe a nie to, co chce otrzymać ostateczny użytkownik. przyszedł mi natychmiast do głowy jeden z ostatnich artykułów z magazynu Queue organizacji ACM - responsive enterprise: embracing the hacker way. Read more →

ciekawe dane..

…dotyczące wydajności wirtualizacji stosu sieciowego u różnych dostawców chmury. plus, parę ciekawych danych, slajdów oraz trochę spekulacji o tym, jak sieciowo zbudowany jest AWS. Read more →

siła niewielkich modyfikacji

…przeczytałem właśnie krótki wywiad z Matem Prince’m, który jest jednym z założycieli CloudFlare. w jego odpowiedziach zwróciłem uwagę na dwie rzeczy - że lubi opowieści, a to sprawdzony sposób, żeby ludzie zapamiętali, co do nich mówimy. po drugie, jest skromny, ale pokazuje jedną ważną rzecz - w CloudFlare, dzięki skupieniu na jednym zadaniu, robią lepiej wiele rzeczy związanych z infrastrukturą, niż potężni tego świata - w szczególności Amazon i Google. Read more →

precz z trollami…

…patentowymi. w końcu jakieś sensowne orzeczenie sądu najwyższego USA. zarówno wiedza jak i idee powinny być wolne i dostępne dla wszystkich. inaczej jako cywilizacja ugrzęźniemy w maraźmie bylejakości i zaczniemy się cofać. Read more →

kto da więcej?

całkiem niedawno pisałem o moim nowym potworze pod biurkiem - podwójnym Xeonie. dzisiaj postanowiłem zmienić mu RAM z 128GB na 256GB, bo przecież zestaw VMek który chodzi na nim żre i żre ;P ćwiczenie się udało, czeka mnie jednak jeszcze wymiana wentylatorów Noctua na te bardziej zoptymalizowane do cichego pchania powietrza. poniżej screenshot dokumentujący to wielkopomne dzieło - 256GB RAMu, 2 fizyczne procesory, 16 rdzeni, 32 logiczne procesory. VMWare Workstation 10. Read more →

standardy…

…albo kto ich jeszcze dzisiaj potrzebuje? bardzo ciekawy artykuł pracownika Google, który opisuje jak pracują ciała standaryzacyjne i jak bardzo coraz mniej z tego wynika. Cisco już dawno poszło drogą pokazywania rozwiązań, które działają a potem prób standaryzacji protokołów i rozwiązań, ponieważ gdyby nie takie podejście, do dzisiaj zapewne trwałyby debaty czy potrzebujemy PVLANów, FabricPath (TRILL), ale również takich protokołów jak LDP czy HSRP/VRRP. właśnie próbujemy przepchnąć przez standaryzację protokół OpFlex. Read more →

bo komunikaty o błędach…

…są nieistotne. upgrade BIOSu na płycie Asus Z9PE-D8-WS. z 5304 do 5404. na kluczu USB zapisany nowy BIOS, boot do EFI, i komunikat ‘CAP file not recognised EFI bios!’. “mój angielski zły angielski bardzo duży kłopot”. dłubanie w internecie, sumy kontrolne, alternatywne BIOSy - nie, jednak wszystko się zgadza. tylko klucz musi być sformatowany FAT32 a nie NTFS, bo o ile można sobie spokojnie za pomocą wbudowanego menadżera plików pobłądzić po całym kluczyku - pliku załadować z niego się nie da. Read more →

spontaniczne stworzenie…

…wszechświata z niczego - sprytne i zadziwiająco oczywiste rozwinięcie teorii kwantowej (choć nie będę udawał, że przeczytałem wszystkie wzory :P). i dla równowagi - statystyki (z ONZ) zabójstw z podziałem na kraje oraz płeć. jakież to dane dają się wyciągnąć z czeluści internetu… Read more →

trochę różności na weekend…

…w 2002 roku ustalono, że na podróż do najbliższej gwiazdy (Proxima Centauri) wielopokoleniowa załoga musiałaby rozpocząć lot ze stanem około 150-180 osób. ostatnie symulacje pokazują, że żeby zapewnić odpowiednią różnorodność genów w trakcie takiej podróży należy zabrać ze sobą od 10000 (wariant minimum) do 40000 osób (wariant optimum). ciekawe, jak to w końcu z takim planem będzie - poczekamy aż Słońce się wypali, pozabijamy się wcześniej, czy jednak uda nam się podróżować do innych gwiazd w sensowny sposób? Read more →

ipv6… znowu w złym świetle

funkcje związane z zarządzaniem pamięcią i/lub CPU w świecie IPv6 stanowią poważne wyzwanie nawet dla nowoczesnego sprzętu. wygląda jednak na to, że podstawowe praktyki programistyczne, oraz zdrowy rozsądek… nie idą w parze (a jakże). właśnie natknąłem się na opis problemu jaki ma Microsoft Windows (i nie tylko) - z obsługą IPv6 RA. wygląda na to, że nie chodzi tylko o pakiety RA, ale w ogóle o całą komunikację sieciową odbywającą się za pomocą adresów link-local - ponieważ funkcje wbudowane w te systemy zajmują sobie pamięć dosyć swobodnie: Read more →

nie oceniaj decyzji po rezultatach… hm?

cytuje książkę, którą właśnie czytam: A quick hypothesis: say one million monkeys speculate on the stock market. They buy and sell stocks like crazy and, of course, completely at random. What happens? After one week, about half of the monkeys will have made a profit and the other half a loss. The ones that made a profit stay; the ones that made a loss you send home. In the second week, one half of the monkeys will still be riding high, while the other half will have made a loss and are sent home. Read more →

nowe czasy i dinozaury

walczę od dłuższego czasu z wyleczeniem się z płacenia za telewizję cyfrową. to samo mam w internecie, na kanałach tylko szum informacyjny i absolutny brak jakiegokolwiek sensu i wartości poza dosłownie dwoma czy trzema kanałami. a płacę 79zł za coś, co oglądam przez 10 minut dziennie. posiadam bardzo dużo narzędzi podłączonych do internetu, więc po co mam płacić 79zł za coś, co jest gorsze niż cokolwiek dostarczane przez internet? tesla robi to z rynkiem samochodów, co internet zrobił z tradycyjną telewizją - telewizją, która nadal nie rozumie, że warto dostarczać wartość i nie bawić się w pakowanie kanałów, bo widzowie zrezygnują z umowy. Read more →