FLoC i inny syf...

jeśli podobnie jak ja, uwielbiacie korporacje, które wolą kłamać wam w żywe oczy jakoby rzekomo wcale Was nie śledziły w internecie, jesteście w stanie zainwestować dużo swojego czasu żeby utrudnić im życie.

kolejnym pomysłem Google’a jest FLoC - Federated Learning of Cohorts. wspaniała koncepcja, która pomimo zarzekania się, że zwiększa prywatność - najprawdopodobniej jeszcze bardziej ją zmniejszy.

warto przede wszystkim nie używać Google Chrome. użyj Brave, Firefoxa - i sprawdź ustawienia bezpieczeństwa i prywatności (w szczególności DoH, który domyślnie uruchomiony obchodzi Twoje własne serwery DNS!).

po drugie, jeśli masz swój serwer - upewnij się, że odwiedzający Cię klient, nie będzie profilowany przez rozszerzone nagłówki.

dla używanego przeze mnie nginx wystarczyło:

server {
      [...]
      add_header Permissions-Policy "interest-cohort=()";

potem wystarczy restart:

service nginx restart

i sprawdzenie nagłówków zgłaszanych przez serwer, np. tutaj. dla mnie ten wynik to:

wynik raportu dla mojej prywatnej strony z SecurityHeaders

wynik raportu dla mojej prywatnej strony z SecurityHeaders

nie daj się sprofilować.