lukasz.bromirski.net

aviate, navigate, communicate

madness is not a method

i’m great fan of Jason Fried and David Heinemeier Hansson books. latest one - it doesn’t have to be crazy at work - is a great continuation of the previous pieces. all of them: rework, remote and getting real should be part of ‘must read’ for teams and their managers. the most important in what they write about is that they bring it to life. and they write about all of the important matters - including teams management and organization, the way they work, the ideas that guide them and the lack of ‘corporate bullshit stories’ typical workplaces and companies try to invent just to justify higher purpose. Read more →

wandering earth

Cixin Liu trilogy was excellent. I wrote about it before. the latest collection of stories by the same author … well. it’s a bit secondary. I am sad to say that it’s almost like Abelard Giza said in one of his standups - ‘first the original idea, and then total… ‘you know the word’ … (I won’t quote - but it’s about the genesis of the title ‘people, keep hats’). from the whole series of stories in the volume ‘wandering earth’ you can choose a total of two or three original ones. Read more →

a ja żem jej powiedziała…

great book. short but perfect. i will not try to praise and underline my deep knowledge and uderstanding of - Nosowska works. i know her almost exclusively from ‘texan’, and by the way she writes about people like me in one of the chapters about psychotherapists. i did not even knew, that she has a feed on instagram, publishes video - and in general - as a private person. not to mention all of her works. Read more →

chłopaki z zaplecza

świetna, choć bardzo krótka książka o brytyjskich geekach. składa się z serii krótkich rozdziałów poświęconych różnym osiągnięciom brytyjskiej nauki - od satelitów (program Ariel), pocisków Blue Streak, przez samolot Concorde (i całą historię jego zmagań z utrzymaniem się w służbie), po takie smaczki jak grę Elite legendarnego Davida Brabena. o Elite nie znajdziecie dużo, ponieważ autor koncentruje się na zmaganiach twórców i późniejszej ekipy wydawniczej, choć można doczytać się zmagań Davida nad optymalizacją kodu na BBC Micro (całe 20kB pamięci RAM! Read more →

krew, pot i słaba książka

kupiłem ją po to, żebyście Wy już nie musieli. ‘krew, pot i piksele’ to książka dziennikarza serwisu kotaku, Jasona Schreiera. bardzo słaba książka, dodajmy od razu. co z tego, że jednym z tytułów który opisuje Jason jest nasz rodzimy ‘wiedźmin 3’? skrócę Wam mękę i stracone 30-parę złotych, streszczając schemat, jakim Jason posługuje się opisując proces powstawania każdej z gier: paru geeków (tu pada litania nazwisk, mam wrażenie, że wielokrotnie niestety nie do końca pełna) staje przed wielkim wyzwaniem. Read more →

modyfikowany węgiel

kolejna trylogia warta przeczytania, słusznie zresztą święcąca popularność w ramach (słabej jednak i boleśnie okaleczonej) ekranizacji Netflixa. cykl składa się z trzech części - ‘modyfikowany węgiel’, ‘upadłe anioły’ i w końcu ‘zbudzone furie’. wszystkie opisują losy jednego bohatera, jednak z uwagi na specyfikę modyfikowanego węgla, to prawie trzy niezależnie książki. Takeshi Kovacs to niby ta sama osoba, Emisariusz, ale jego wcielanie się w ciągle to nowe powłoki i zajęcia powoduje, że każda część jest trochę inna. Read more →

świadomość faktów

dotarłem do tej książki przez pomyłkę. tak, to nie żart. zgubiłem gdzieś swoją kopię “thinking fast and slow” (a może komuś pożyczyłem i zapomniałem? zdarza się) i po paru miesiącach ciągłego zapominania (żeby sobie dokupić), w końcu przeklikałem się przez interfejs jednego z popularnych sklepów internetowych. tą książkę dostałem jako propozycję “którą inni kupowali” i byłem przekonany, że to inna książka - kolejna Grega McKeowna po jego doskonałej “essentialism”. już po zamówieniu książek coś mnie tknęło - po wrzuceniu do google’a i znalezieniu tego nagrania wszystko było jasne - to nie to, ale i tak czekam na możliwość przeczytania! Read more →

wspomnienie o przeszłości Ziemi

te trzy książki - pojedynczo ale i jako seria to wspaniała lektura. odświeżająca i jednocześnie bardzo mi osobiście przypominająca z jednej strony twórczość Stanisława Lema (tam gdzie dotyka fizyki podróży międzygwiezdnych i generalnie, technologii) oraz coś z Asimova. wszystko dodatkowo osadzone w realiach o których dużo czytałem (w kontekście zawodowym) - kultury chińskiej. przebija w tej książce bardzo wyraźnie na wielu płaszczyznach - ale w ogólności zakłada długofalowe (naprawdę długofalowe) strategie, przeplatane taktycznym wykonaniem. Read more →

CTO on holidays

for the first time in a few years I took three weeks of vacation. and this is starting to catch up with me :) from a few books taken on its first part, it’s worth mentioning only ‘Hit refresh’ Satya Nadella (though I have not read yet) and ‘Now. The physics of time ‘ - I am in the process and it is fascinating to read. the remaining two positions will remain in the shadow of oblivion. Read more →

z tym arpanetem wcale nie było jak myślicie

nie został zbudowany dla wojska. ani nawet (generalnie) do zapewnienia przeżywalności infrastrukturze wojskowej w przypadku wojny nuklearnej. mit, z którym nieco z przekory walczę już od -nastu lat, znalazł (kolejne) potwierdzenie w ostatnio czytanej przeze mnie wspaniałej książce Dream Machine, równej co najmniej książkom takim jak Dealers of Lightning czy 747. ciągle powtarzana (z różnymi drobnymi różnicami) historia mówi o tym, jakoby rząd US zamówił w RAND ekspertyzę zbudowania systemu łączności. Read more →

streszczenie streszczenia streszczenia

140 znaków, 5 minut, kanapka zjedzona w biegu…. cisza o 2 rano. spać, bo o 6 pobudka… tak wygląda życie wielu z nas. miałem ostatnio okazję wrócić do czytanej lata temu książki Raya Bradbury’ego ‘451* Fahrenheita’. spójrzmy na przykład na tę charakterystykę: Ludzie o niczym nie rozmawiają. Ejże! O czymś przecież muszą rozmawiać! Wcale nie. Przerzucają się nazwami odrzutowozów, ubrań albo basenów i zachwycają nimi. Tylko że wszyscy mówią dokładnie to samo, nikt się niczym nie wyróżnia. Read more →

wizjonerzy wojny

ARPA, założona w 1958, była pierwszą i w obecnych czasach jedyną agencją kosmiczną w Stanach Zjednoczonych. do dzisiaj rozbudza fantazje i jest jednoznacznie utożsamiana z powstaniem Internetu, ale czy wiedzieliście, że ARPA (jeszcze zanim stała się w 1972’gim roku DARPA), prowadziła prace nad wybuchami jądrowymi pod ziemią (sejsmologia pozwalała ustalić czy inne kraje gdzieś na Ziemi prowadziły swoje testy jądrowe), walką partyzancką (przedstawiciele ARPA jeździli i przebywali w Wietnamie, Tajlandii, Laosie i innych krajach regionu długo zanim Stany Zjednoczone pod sfingowanym pretekstem napadły na Wietnam Północny) czy budową karabinka, który w przyszłości miał być znany jako M16? Read more →

komunikacja

jesteśmy naturalnie stworzeniami stadnymi, społecznymi. stworzyliśmy wiele narzędzi do komunikacji na odległość i choć echa fali elektromagnetycznej naszych transmisji radiowych podróżują coraz słabsze dalej i dalej w kosmos, na dzisiaj jednym z najczęściej używanych narzędzi jest stary, dobry e-mail. narodził się w okolicach 1971 roku, czyli już 47 lat temu. w przeciwieństwie do coraz głośniej wykrzykujących radykalne hasła bigotów, wierzę, że ludzkość stworzona jest do otwartej wymiany idei, bez granic i trudności. Read more →

jesteś tylko metadanymi

6:51 AM, 30 KWIECIEŃ 1975: SWIFT 22 IS OUTBOUND WITH 11 PAX ON BOARD INCLUDING THE LZ COMMANDER. ALL THE AMERICANS ARE OUT REPEAT OUT. ta tradycyjnie zwięzła informacja z nasłuchu NSA (własnych wojsk) pozwoliła potwierdzić, że w istocie wszyscy amerykańscy obywatele opuścili ambasadę w Sajgonie. sam Sajgon zmienił nazwę na Ho Chi Minh dzień później, zajęty przez wojska Północnego Wietnamu. od tamtego czasu wywiad elektroniczny zmienił się prawie nie do poznania, choć książka o której chce napisać została wydana przed Snowdenem. Read more →

wyzwalacze

jeden z moich znajomych zauważył bardzo celnie, że mam często ‘krótki lont’. nie mogę się nie zgodzić - czasami tak po prostu jest. zrozumienie i opanowanie tego to katorżnicza praca, która w dodatku wymaga codziennego szlifowania umiejętności. każdy kto próbował - wie. na wielu poziomach ten temat dotyka zagadnień dominujących dzisiejsze tzw. szkoły biznesu - jak zbudować zespół, jak jego członkowie powinni wzajemnie się uzupełniać, motywować i jednocześnie - zachęcać do wartościowej pracy. Read more →

mam to na końcu języka

pewnego dnia w ramach dystansu do siebie i całego świata wrzuciłem na Facebook ten wpis - pochodzący oryginalnie z portalu poświęconego modzie: to co mnie zaskoczyło w ciągu dnia, to ponad 100 różnego rodzaju reakcji (bo teraz każdy ma szansę przylepić do wpisu reakcję a nie ‘lajka’; w końcu ‘lubię to’ nie zawsze da się zastosować z przekonaniem do informacji o np. kolejnym ataku terrorystycznym czy świeżaku…). nie wiem czy zdarzyło mi się kiedykolwiek na FB dotrzeć do takiej popularności posta, ale to po raz kolejny sprowokowało mnie do przemyślenia tego, gdzie jako ludzkość jesteśmy. Read more →

jak się nie mylić

zastanawiało Was kiedyś, dlaczego podróżując nad Stanami Zjednoczonymi oglądacie tak wspaniale zorganizowane i okrągłe pola zamiast naszych, nieco połamanych prostokątnych i trójkątnych? nie mieliśmy w Europie zbytku przestrzeni, a każde pole ma za sobą setki lat zmiany właścicieli, podziałów rodzinnych, długów i tragedii. historia. w Stanach wszystko było dużo, dużo prostsze - choćby z uwagi na wielokrotnie większą dostępną przestrzeń :) a jednak tak przyjemne do oglądania okrągłe pola w Stanach są wynikiem czystej kalkulacji: optymalne nawodnienie terenu oznacza, że taniej jest poświęcić fragment pola (choć w rzeczywistości często wykorzystane są na pomieszczenia gospodarcze, drogi dojazdowe itp. Read more →

holiday reading

this year my whole summer vacation is a week by the sea. during this week I was able to catch up the last few weeks - books put aside and waiting patiently in their queue. so let’s go faster this time, but through the whole list: Matthew Syed - The black box method - a great book describing the process of correcting errors; it starts with aviation, which over the last decades has led to a dramatic increase in flight safety. Read more →

SHALL WE?

Picture a tall, dark figure, surrounded by cornfields… NO, YOU CAN’T RIDE A CAT. WHO EVER HEARD OF THE DEATH OF RATS RIDING A CAT? THE DEATH OF RATS WOULD RIDE SOME KIND OF DOG. Picture more fields, a great horizon-spanning network of fields, rolling in gentle waves… DON’T ASK ME I DON’T KNOW. SOME KIND OF TERRIER, MAYBE. …fields of corn, alive, whispering in the breeze… RIGHT, AND THE DEATH OF FLEAS CAN RIDE IT TOO. Read more →