done is better than perfect

zastanawialiście się ostatnio, jak bardzo przeciążone są akronimy, którymi porozumiewamy się w światku IT codziennie? spędziłem dzisiaj dzień słuchając o VPC, ale nie było to vPC ani nawet VPC - chodziło o Virtual Private Cloud w usługach AWS, a nie virtual Private Channel, ani nie o Virtual Path Connection ani tym bardziej nie o Virtual Packet Core.

i muszę powiedzieć, że mi się podobało. spędziłem cały dzień na
szkoleniu Mirka Burnejko poświęconego chmurom. tak jak już jakiś czas temu Robert Ślaski mówił na PLNOGu w sesji 'jak nie zostać bezrobotnym sieciowcem' - dzisiaj każdy szanujący się inżynier sieciowy musi znać Pythona, rozumieć jak inaczej pojmuje się budowanie sieci w chmurze AWS czy Azure, czy w końcu znać - choćby ogólnie - bardzo bogatą i szybko rozwijającą się ofertę wiodących operatorów chmury. tak dzisiaj wygląda po prostu świat IT jak i OT. czym lepiej i efektywniej posługujemy się tego typu konstrukcjami, rozumiemy gdzie pasują i w jaki sposób można ich użyć - tym lepiej potrafimy odnaleźć się w skomplikowanym świecie dzisiejszych nowych technologii, nie mówiąc już o doradzaniu użytkownikom.

już dawno nie spędziłem tak angażującego czasu - przez bite 7 godzin z kawałkiem (przerwa na obiad nie trwała całej godziny) Mirek dwoił się i troił, żeby po pierwsze dać nam ogólny pogląda na usługi i serwisy oferowane, kruczki których nawet uważne oko nie wypatrzy bez zderzenia się z wdrożeniem, a po drugie - pokazać na żywo, jak to tak naprawdę wygląda i czym poszczególne usługi (AWS, Azure i GCD). mimo tego, że slajdy były, Mirek używa ich tylko do utrzymania kierunku narracji - i wiedząc doskonale sam, ile wysiłku kosztuje całodniowe energetyczne i angażujące podejście do słuchaczy, rozumiem już jak bardzo crossfit jest niezbędny :)

nie znam Mirka blisko - w tym sensie, że nie spędzamy wieczorów popijając piwo i rozmawiając o przyszłości. obserwowałem go jednak w Atende, rozmawialiśmy wielokrotnie na PLNOGu, dałem mu się nawet raz czy dwa nagrać na wideo. ale w międzyczasie Mirek się skupił - przeszedł jak burza przez Microsoft, IDC a obecnie robi to, co jest jego ewidentną pasją - zajmuje się chmurami.

jeśli mogę wam zatem dać jedną radę - obserwujcie uważnie ludzi, którymi kieruje pasja. oni po prostu wygrywają. co oznacza, że można się od nich wiele nauczyć - nawet, jeśli wydaje wam się, że wiecie już wszystko. a właściwie - szczególnie wtedy.

idźcie posłuchać tego gościa, bo powiadam Wam - dobrze i z pasją opowiada o rzeczach, które trzeba wiedzieć.

polecam!