kiedy eksport z GUI zawodzi...

...czas przypomnieć sobie stare dobre CLI. próbuje właśnie wyeksportować gotową maszynę wirtualną z instancji VMWare vSphere 5.1 stojącej bardzo-bardzo-daleko do OVA. niestety, przepakować w locie 40GB najwyraźniej nie jest łatwo i w różnych momentach proces ten kończy się błędem 'timeout' (brawa dla jasności wypowiedzi).

wystarczy jednak włączyć sobie SSH, a potem wykonać kopiowanie całego katalogu poleceniem SCP - z odpowiednimi parametrami - -C i -o CompressionLevel=9 żeby dostać mniej więcej to samo gdzieś lokalnie, spakować sobie i zostać szczęśliwym posiadaczem OVA:

scp -C -o CompressionLevel=9 xyz@zdalne_IP:/vmfs/volumes/strasznie-fajny-ciag-znakow-uuid-i-takie-rozne/nazwa_maszyny/\* .