rozsądek, matematyka i fakty

jak pewnie łatwo się domyślić, przez ponad 5 lat pracy w Cisco miałem wielokrotnie okazję zmierzyć się z koncepcjami i produktami naszej konkurencji. wielokrotnie zresztą nawet wypowiadałem się na ten temat publicznie gdy chodziło o łatwo weryfikowalne fakty (i gdy można było to zrobić – na pozostałe sytuacje spuśćmy zasłonę milczenia).

tam gdzie brakuje natomiast publicznych komentarzy “z testów w polu” zawsze lepiej zdać się na wykonane samodzielnie i z pełnym zrozumieniem samodzielne testy – nic tak nie otwiera oczu jak własnoręczne stwierdzenie, że zawartość uroczego maila czy też dokumentacji zupełnie nie zgadza się z rzeczywistością (dlatego zresztą w sytuacjach gdy budujemy rozwiązanie nieopisane w żadnych przewodnikach i zweryfikowanych najlepszych praktykach, często zapraszamy klientów do naszych Cisco Proof of Concept Labs by przekonali się naocznie, że to co mówimy ma pokrycie w faktach).

w obszarze w którym zupełnie daleko mi do pełnego zrozumienia detali, Brad Hedlund (inżynier-praktyk zatrudniony w Cisco) prowadzi dosyć ciekawe rozważania dotyczące centr przetwarzania danych. totalnie już skompromitowany Tolly Group (nie on jedyny oczywiście z rzeszy firm prowadzących testy za pieniądze) porównywał swego czasu rozwiązanie Cisco UCS vs HP i zostało to dosyć dobrze “opisane”. sylwestrowy post Brada pokazuje również bardzo dobrze specyfikę pewnych złotych stwierdzeń, które spotykamy często jako ‘argumenty do walki z Cisco’ (ten cytat pochodzi z maila skierowanego do prawdziwego klienta przez prawdziwego przedstawiciela jednego z naszych konkurentów nie dalej jak parę miesięcy temu). podobne, lub jeszcze bardziej zaskakujące ciekawostki spotykam na polu bardziej mi znanym – związanym z routingiem, switchingiem i różnego rodzaju rozwiązaniami ‘bardziej skomplikowanymi’. jak to zwykle bywa, zbyt często gdy kończą się fakty, pojawia się polityka i tak zwana “warstwa ósma”.

mam zatem apel – rozsądku, podstawowej znajomości matematyki i faktów proszę Państwa. i szacunku dla klienta oraz siebie wzajemnie. to są rzeczy najważniejsze.

  • http://www.alstom.pl Maciej Jankowski

    Nie jestem pewien czy w obecnych czasach istnieje takie pojęcie jak uszanowanie, szacunek dla innej osoby.
    Ten “tort” klientów jakoś nie chce się powiększyć co prowadzi do brutalnej walki o każdy okruch … niestety.