lukasz.bromirski.net
words are spaces
po confidence 2009
17/05/09 o 05:05:35 pmtegoroczne CONFidence działo się zdecydowanie szybciej niż dotychczasowe cztery edycje – przynajmniej takie odniosłem wrażenie.
ekipa Andrzeja pracowała nad konferencją już od paru tygodni, tym bardziej że dzień przed samą konferencją miał miejsce zlot AppSec OWASPa. ja dotarłem dopiero w środę, na dzień przed warsztatami, które miałem prowadzić. co prawda w tym roku mieliśmy postawić i zadbać o całą infrastrukturę sieciową, a z racji jakże szacownego grona uczestników warto było zrobić to dobrze (i bezpiecznie :) ), ale w środę przylatywał do Warszawy Bruce Schneier – którego miałem z racji mieszkania w Warszawie przetransportować wraz z żoną do Krakowa.
ja miałem zadbać o część ‘bezpieczeństwa’, a Piotr Chomczyk z naszego biura, specjalista m.in. od rozwiązań WLAN – za część właśnie bezprzewodową. oprócz samych kontrolerów 4400 oraz punktów dostępowych 1130AG przyjechała z nami największa ASA (model 5580) bo pierwotnie mieliśmy posiadać łącza ‘bardzo duże’ oraz MARS. wszystko (poza APekami) stanęło w jednym z pokojów do którego po krótkich walkach dotarł również w końcu internet – najpierw w wiaderku, później już kablem.
punkty dostępowe znalazły się w paru dziwnych miejscach tak, aby cały teren kina Kijów w którym odbywa się konferencja został pokryty zasięgiem sieci z SSID ‘CONFIDENCE2k9′ – i choć później parokrotnie mieliśmy do czynienia z atakami na sieć WLAN oraz podszywaniem się pod ten identyfikator, ofiar nie zanotowano. wzięliśmy ze sobą zresztą trochę więcej punktów dostępowych aby w razie czego móc zwiększyć wydajność sieci dokładając ich więcej i zmniejszając pokrycie per-AP, ale nie było to konieczne.
przez cały czas konferencji ASA5580 śmiertelnie się nudziła (z obciążeniem na poziomie 1%), osiągając szczyt w okolicach 3% gdy koło godziny 16 ogłosiłem ad-hoc konkurs na włamanie się na nią (lub w jakikolwiek sposób zakłócenie jej pracy). mieliśmy ponad 80 “chętnych” ale nikomu nie udało się nawet zadrapać powierzchni, choć było wiele kreatywnych prób (z atakowaniem z zewnątrz przy pomocy paru Neostrad i jednego łącza komercyjnego firmy z północnej części Polski, próbą resetowania sesji TCP itp. itd.). łącze było na sztywno limitowane przez dostawcę na poziomie 10Mbit/s co można obejrzeć tutaj (suma 12Mbit/s to 8Mbit/s in i 4Mbit/s out jak widać w podsumowaniu na dole).
dodatkowo posługiwaliśmy się MARSem żeby zebrać podsumowanie ‘aktywności’ hostów w sieci WLAN. mieliśmy parę sytuacji w których sprytni uczestnicy próbowali udawać nasze APeki (próby takie były blokowane), lub rozgłaszać własne sieci o nazwach podobnych do naszej (takie próby również były blokowane). niektórzy próbowali również uzyskać dostęp do sieci zarządzającej którą wykorzystywaliśmy do nadzoru nad całością sieci w trakcie przemieszczania się po całym terenie kina – żadna jednak próba nie zakończyła się sukcesem (choć wcale jakiegoś szczególnego hardeningu nie robiliśmy… :) ).
w trakcie konferencji obserwowaliśmy ciekawe sytuacje – np. w trakcie wykładu Adriana Pastora o atakach na transakcje internetowe, uczestnicy rozpoczęli poszukiwania generatorów kart kredytowych i narzędzi do ich produkcji. po sesji o skąd inąd ciekawym narzędziu Heyoka, mieliśmy zalew zapytań DNSowych, który trwał jeszcze parę godzin. w międzyczasie sieć męczona była od przypadku do przypadku odpalanymi narzędziami do mapowania, skanowania, zalewania uszkodzonymi pakietami (jakiś nowy protokołowy fuzzer? :) ), co momentami dawało nam sporo uciechy :) było również parę osób które ściągnęły najnowsze Ubuntu, dużo PeCetów uaktualniało się przez witrynę windowsupdate.microsoft.com (a przecież Windowsy są takie nie-31337 ;P ), całkiem sporo osób korzystało również z klientów VPN – zarówno Ciscowego jak i Checkpointa.
co do samych sesji – miałem okazję obejrzeć wykłady Bruce’a, Joanny i Eddiego, a następnie większość wykładów pierwszego dnia w ścieżce ‘Network & OS’. drugiego dnia musiałem niestety wracać do Warszawy po obiedzie, ale mimo małego zamieszania rano z prelegentem, który dosyć swobodnie potraktował konieczność dotarcia na miejsce konferencji, wydaje się że były one równie ciekawe. jak zwykle główną atrakcją tego typu spotkań jest możliwość porozmawiania ‘co tam w polityce’ z ludźmi których nie widuje się codziennie (no, przynajmniej ja nie mam takiego szczęścia).
następny CONFidence już za rok, a do końca tego roku jeszcze PLNOG i być może jeszcze coś… o czym opowiemy więcej gdy będzie wiadomo coś konkretnie.
3 komentarzy
RSS feed for comments on this post.
Sorry, the comment form is closed at this time.
powered by FreeBSD, WordPress and GimpStyle Theme.
(c)2009 Lukasz Bromirski
Troszkę razi brak dużych liter na początku zdań, poza tym świetny tekst. :)
Comment by ja — May 17, 2009 #
jakich duzych liter? jakbys nie napisal to ja wogole bym nie zauwazyl
Comment by eprom — May 17, 2009 #
Swietny tekst, super podsumowanie (bylem ciekaw jak to wyglada), widze ze sie nie nudziles, poza tym gratuluje swietnej prezentacji. Do zobaczenia za rok!
Comment by Tomasz Miklas — May 18, 2009 #